1 stycznia 2016

Szczęśliwego Nowego Roku!

Jak to możliwe, że pożegnaliśmy już 2015 rok a przywitaliśmy 2016? Kiedy ten czas zleciał? Przysięgłabym, że jeszcze niedawno zaczął się 2015 rok. Przez to, że czas tak szybko biegnie z roku na rok coraz bardziej zdaję sobie sprawę jak mało czasu mam na rzeczy, które chcę robić. I jak ważne jest żeby poświęcić się temu co sprawia nam radość. Dlatego mam dla was radę: Nigdy nie rezygnujcie ze swoich marzeń! Nawet jeżeli wydają nam się niemożliwe do spełnienia. Z czasem nadarzy się okazja. Zacznijcie od tych małych rzeczy. One zachęcą was do sięgnięcia po te większe. To właśnie dzięki marzeniom nasze życie jest ciekawsze. Na pewno ich nie osiągniemy mówiąc, że i tak się nie uda albo, że możemy sobie tylko pomarzyć. Dokładnie! Możemy marzyć. Do niedawna myślałam, że to zajmie wieki zanim spełni się chociaż jedno marzenie a spełniłam nawet więcej. Od zawsze chciałam mieć tatuaż a jestem umówiona w studiu i za 2 tygodnie w końcu go będę miała. Marzyłam o własnym aparacie bo kocham fotografię i w końcu mój niedawno nabyty skarb leży niedaleko mnie. Cieszyłam się jak głupia kiedy dostałam wiadomość, że czeka na mnie w domu. A najważniejsze - chciałam zobaczyć moich idoli i mi się udało. A dokładniej chodzi o The Janoskians. To był zdecydowanie najlepszy dzień w moim życiu. Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że ich zobaczę. Na pewno nie zapomnę tego uczucia jakie poczułam kiedy weszli na scenę. Wciąż nie miałam okazji stanąć z nimi twarzą w twarz i powiedzieć ile dla mnie znaczą, ale jeszcze nic straconego. Na pewno się nie poddam. Obiecałam sobie, że nie skończy się tylko na Janoskians i dotrzymałam obietnicy bo czekają na mnie dwa koncerty (Jack&Jack i Justin Bieber). Już nie mogę się ich doczekać.
Wypowiadaj marzenia na głos i wierz, że się spełnią. Nawet najmniejszy krok w kierunku tego czego naprawdę pragniesz się liczy. Nie od razu dostaniemy to czego chcemy, ale warto czekać każdą minutę.

"Dream out loud"

 Dołączam wam jeszcze moją listę postanowień. Zrobiłam ją jakiś czas temu i kilka marzeń udało się spełnić. Nie mogę się doczekać aż spełnię resztę.

1. Być całkowicie szczęśliwą.
2. Kupić własny aparat.
3. Zrobić prawo jazdy.
4. Kupić własny samochód.
5. Znaleźć pracę, którą będę lubić.
6. Wyprowadzić się.
7. Zwiedzić świat.
8. Stworzyć album ze wspomnieniami. 
9. Oddać krew.
10. Zrobić tatuaż.
11. Mówić po angielsku perfekcyjnie.
12. Mieć wymarzone ciało.
13. Pójść na szalony koncert.
14. Spotkać moją przyjaciółkę, którą poznałam na twiterze.
15. Nie być tak leniwą.
16. Spędzić wakacje z przyjaciółką.
17. Napisać do siebie list i otworzyć go za kilka lat.
18. Mieszkać za granicą.
19. Napisać książkę.
20. Spotkać The Janoskians.
21. Zainspirować innych żeby podążali za swoimi marzeniami.

Udało mi się spełnić marzenia pod numerkami: 2, 13, 14 i 17 a coraz bliżej do 3, 10 i 20 bo wierzę, że mi się uda ich spotkać. Zróbcie własną listę i starajcie się spełnić z niej jak najwięcej. Mam nadzieję, że ten rok okaże się lepszy niż poprzedni. 

6 komentarzy:

  1. Wspaniały post ;-) gratuluję ci spełnienia marzeń i zazdroszcze spotkania jano :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. super post podoba mi się bardzo zmotywował mnie dziękuje xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie zrobiłam listy postanowień na 2k15 rok i nie wiem co udało mi się zrobić.. ale wiem jedno, byłam na Jano, spojrzałam w ich idealne oczy, przytuliłam moje skarby i nadal nie mogę w to uwierzyć.. Btw lista na 2k16 jest już zrobiona i mam nadzieję, że dużo rzeczy się spełni. Dużo dobrego w nowym roku i życzę Ci, żeby twoje marzenia się spełniły i widzimy się 11.11.2016 :')

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem tyle że mam podobne marzenia i lista już zrobiona ;3 spełniaj jak najwięcej i ciesz się tak jak ja np z koncertów na których będziemy razem ! <3 i fakt rok minął szybko ;)

    OdpowiedzUsuń