Jednym z moich ulubionych zajęć jest obserwowanie przyrody. Jeżeli wszystko się budzi do życia to ja też. Uwielbiam obserwować ptaki w locie. Przeważnie obserwowałam je z daleka, ale teraz kiedy tylko jakiegoś widzę biorę aparat do ręki i robię zbliżenie żebym je mogła widzieć jak najlepiej. Podążam za nimi wzrokiem obserwując jak manewrują skrzydłami a co chwilę zmienia się obraz- raz są na tle nieskazitelnie czystego nieba a po chwili manewrują między drzewami. Obserwuję je dopóki nie znikną mi z oczu. Lubię też obserwować jak wiatr zaczepia drzewa, które wydają się być niewzruszone, ale i tak poruszają się w rytm nie słyszalnej dla nas muzyki. Zaczepia też moje włosy, które teraz latają na wszystkie strony zasłaniając mi widok, ale to jeden z dni kiedy mi to nie przeszkadza. Chmury przesuwają się leniwie po niebie sprawiając, że jestem spokojniejsza. Czuję zapach wiosny, za którą tak tęskniłam. Słońce wita mnie po długiej przerwie raz gasnąc raz świecąc jak najmocniej. Mogłabym tak spędzić cały dzień, ale niestety nie mogę. Kiedy wchodzę do domu ledwo widzę przez długie siedzenie na słońcu. Za oknem słyszę ptasi śpiew dlatego od razu je otwieram.
"I believe one has to be able to live alone creatively before being ready to live with anyone else".

Świetny post
OdpowiedzUsuń