Każdy przeżywa swoje wzloty i upadki. Niektórzy z nas po prostu przechodzą przez nie wcześniej a inni później. Bez żadnego wyjątku każdy z nas ich doświadczy bo taka jest kolej rzeczy. Oczywiście nikt nie lubi upadać, ale to się dzieje czy tego chcemy czy nie. A to oznacza, że nie mamy nad tym kontroli. Myślę, że każdy lubi mieć kontrolę nad swoim życiem. Czasami nam się wydaje, że ją mamy, ale tak na prawdę nie będziemy mieć nad nim pełnej kontroli. Ale możemy sprawić, że to wcale nam nie będzie przeszkadzać. Nie uda nam się od tego uciec. To tak jakby starać się by nie upaść na drodze pełnej dziur kiedy wiesz, że upadek jest nieunikniony. Może zamiast szukać drzwi do ucieczki powinniśmy wstać z podniesioną głową i wyciągnąć z tej sytuacji lekcję. Życie toczy się dalej. Wstań i staraj się o tym nie myśleć. Takie rzeczy się zdarzają, więc ruszaj do przodu. Jeżeli coś się wydaje niemożliwe do zrobienia staraj się by dopiąć swego jeszcze bardziej. Jedyna rzeczą, która cię powstrzymuje są twoje myśli. Nie pozwól żeby jeden głupi błąd zepsuł twoje plany lub żeby przypominał ci o siebie w momentach kiedy powinnaś cieszyć się chwilą. Uwolnij swój umysł od złych wspomnień a wypełnij go dobrymi. Twórz ich jak najwięcej żeby przypominały ci o tym, że to tylko zły dzień. Jutro możesz zacząć od nowa. Ucz się na swoich błędach bo to może być pożyteczna lekcja. Jeżeli nie dla ciebie to dla kogoś kto ma podobny problem. Przypomnij tej osobie, że to tylko tymczasowe. Nie pozwól niczemu z przeszłości cię zatrzymać. Zostaw przeszłość za sobą, liczy się to co jest tu i teraz. Nie martw się czymś czego nie możesz zmienić.
" Failure is an event, not a person. Your mistakes do not define you"

Oh gdybym faktycznie zapomniała o pewnej sytuacji w swoim życiu to byłoby perf. Zawsze mi się to przypomina, czuje do siebie obrzydzenie. Właśnie gdy jestem szczęśliwa to wszystko wraca
OdpowiedzUsuń