Zabrnęłam ostatnio w trudny temat. Dokładnie chodzi o akceptowanie siebie. Zmagam się z tym od kiedy pamiętam. Nie jest to coś o czym lubię rozmawiać, więc przeważnie go unikam. Ale czasami muszę się z nim zmierzyć. Są dni, kiedy akceptuję siebie i myślę, że sobie z tym w końcu poradziłam. Są też dni, w które czuję wręcz przeciwnie. Zawsze byłam zła kiedy ktoś mówił "będzie lepiej" albo "daj sobie czas", ale to prawda. Naprawdę będzie lepiej, ale nie możemy tego wymusić na siłę. Nauczyłam się cierpliwie czekać. Może nie do końca cierpliwie, ale wciąż nad tym pracuję. Wiadomo, że nie zaakceptujemy siebie z dnia na dzień, ale jeżeli nam naprawdę zależy powinniśmy nas tym popracować. Efekt końcowy jest tego wart. Nie opieraj się na tym co myślą inni. Opieraj się na tym co myślisz ty. Skup się na sobie. Czasami dobrze jest się skupić tylko na sobie i w takich momentach wcale nie zachowujemy się samolubnie. Po prostu o siebie dbamy. Warto zapamiętać, że nikt nie jest idealny. Perfekcja jest nudna. Oryginalność jest ciekawa. Nie powinniśmy się wstydzić swojej oryginalności. "Wy śmiejecie się ze mnie bo jestem inny, ja śmieję się z was bo wszyscy jesteście tacy sami". Najgorsze jest twierdzenie, że jeżeli nie wyglądasz jak modelka z okładki magazynu to musisz coś z tym zrobić. Wcale nie musisz. Jedyne co powinnaś zrobić to pokochać swoje wady. Jeżeli zaakceptujemy swoje niedoskonałości będzie nam lepiej się żyło. To jedno z najtrudniejszych zadań, ale warto dać z siebie wszystko i walczyć o siebie. Zawsze będzie coś czego nie będziemy w sobie lubić, ale to normalne. Jesteśmy tylko ludźmi i jesteśmy w tym razem.
"I think perfection is ugly. Somewhere in the things humans make, I want to see scars, failure, disorder, distortion"
"You have to accept every part of yourself to become the person you were meant to be"

Też tak mam, że jednego dnia myślę, że sb akceptuję, ale kolejnego okazuje się to kłamstwem, fikcją, nieprawdą... Świetny post, pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńTeż tak mam, że jednego dnia myślę, że sb akceptuję, ale kolejnego okazuje się to kłamstwem, fikcją, nieprawdą... Świetny post, pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuń